Rania zwinęła się w kłębek wewnątrz wąskiego pęknięcia w pniu drzewa, ale ku swojemu zaskoczeniu znalazła tam dzikie wilcze szczenię. Małe musiało mieć zaledwie kilka tygodni.
Wiedziała to, ponieważ obserwowała szczenięta wokół chaty przez kilka miesięcy, odkąd Maximus wyjechał na wojnę.
Szczenię wtuliło swoje drobne ciałko w nią, szukając ciepła – czegoś, czego Rania również potrzebowała. Niestet






