Właściwie Jasmine nie powinna być zaskoczona; widziała tego rodzaju scenę, gdy Gerald wziął ją po raz pierwszy.
W tamtym momencie Jasmine myślała, że to tylko sprawka Geralda i jego wojowników, ale teraz zdała sobie sprawę, jak bardzo była naiwna. To nie była tylko ich sprawka. Tak właśnie robili to ludzie z Barlukanu.
Oni się dzielili.
Nie istniała tu żadna święta więź między partnerami. Mogli mi






