Rania poszła do lochów, a wszyscy obecni tam wojownicy byli zaskoczeni jej widokiem. Lucian i Ares wyjaśnili następnie, dlaczego królowa przybyła.
– Ale potrzebujemy pozwolenia od króla... Nie wiem, czy to dobry pomysł, by cię wpuścić, moja królowo – powiedział strażnik, kradnąc spojrzenie w stronę Luciana i Aresa.
Słyszeli o tym, co ich spotkało. Udało im się uniknąć gniewu króla, ponieważ królow






