Rania nie potrafiła ukryć smutku. Wpatrywała się w zimne ciało Starszego Gayle’a spoczywające w szklanej trumnie. Karin zrobiła coś, by zakonserwować jego zwłoki, aby nie uległy rozkładowi, dopóki nie wyprawią mu pogrzebu, na jaki zasłużył.
Wyglądał, jakby spał. Rania przypomniała sobie wszystkie chwile spędzone z nim. Pamiętała, jak podszedł do niej w ogrodzie miesiące temu, by opowiedzieć jej fr






