– Co masz na myśli, mówiąc „była”? – zapytał Maximus, zaciskając mocno szczękę. Wiedział, co to oznacza, ale chciał potwierdzenia, że jego domysły są słuszne. Coś stało się jego partnerce, gdy go nie było.
Coś strasznego, wręcz potwornego. Król patrzył na Karin, żądając wyjaśnień, które prawdopodobnie zburzą jego świat.
Karin czuła się winna, że musiała powiedzieć o tym królowi bez wcześniejszej r






