Żołądek Jasmine skurczył się na widok postaci Geralda, gdy ten się do niej zbliżał. Zacisnęła zęby i zwinęła dłonie w pięści. Całe jej ciało nagle poczuło się choro na sam jego widok.
– Co tu robisz sama? – Gerald stanął przed Jasmine, która siedziała, więc musiała zadzierać głowę, by na niego spojrzeć.
Nie podobała jej się ta pozycja, więc wstała i miała zamiar odejść, ale Gerald położył jej rękę






