Gdy skończył mówić, podniósł płaszcz i odwrócił się.
Madeline patrzyła na oddalające się plecy Felipe, a światło w jej oczach gasło kawałek po kawałku. W końcu nie pozostało w nich nic poza rozpaczą.
Nie wiedziała, jak Jeremy się z nią obsłuży, wiedziała tylko, że jego metody na pewno będą okrutne.
Nigdy nie zapomni, że był jak demon z piekła. Kopał w grobie i pozwolił, by popioły własnej córki






