Madeline zmierzyła Ryana chłodnym spojrzeniem, gdy ten zamierzał ją dogonić. „Wolność”.
Wypowiedziała to zdecydowanie i nagle, wyciągnęła swoje długie nogi za barierkę pokładu.
Ryan poczuł, jak jego serce opada. „Eveline!” Wyciągnął rękę, by ją złapać, ale Madeline podjęła już decyzję. Bez wahania skoczyła do bezkresnego oceanu.
„Eveline!”
Ryan zbladł ze strachu. Nie spodziewał się, że Madeline to






