Rozdział Sto Dwa
•SCARLETT•
Po Gali Szkolnej szkoła miała cztery tygodnie przerwy. Dziś był mój drugi dzień wolnego, a ja już umierałam z nudów. Alexander pojechał rano do firmy, żeby przedstawić swoje ostateczne uwagi dotyczące nadchodzącego przyjęcia z okazji premiery. Bardzo chciał zostać ze mną w domu, ale nie mógł sobie pozwolić na nieobecność, ponieważ było to niezwykle ważne.
Próbując zmn






