Rozdział Sto Dwudziesty Trzeci
•GINA•
Błąkając się między alejkami w supermarkecie, poczułam rzadkie poczucie spokoju, które tak długo mi umykało. Moje życie było wirującym chaosem i żalem, a prostota robienia zakupów była mile widzianą zmianą. Niedawno wróciłam do miasta, próbując odbudować swoje życie od zera. Szum otaczającej mnie aktywności, rozmowy ludzi i cichy szelest wózków sklepowych two






