Rozdział Sto Dwudziesty Drugi
•SCARLETT•
Dziś był bardzo wyjątkowy dzień. Dziś Alexander kończył 28 lat. Tygodniami skrupulatnie planowałam jego urodziny. Chciałam, żeby były idealne, żeby były świętem godnym miłości mojego życia. Nie chciałam, żeby cokolwiek poszło nie tak, żeby cokolwiek było poniżej standardów.
Wczesnym rankiem, gdy Alexander jeszcze spał, wymknęłam się na palcach z naszej syp






