Rozdział Sto Trzynasty
•SCARLETT•
"Dzień dobry, Promyczku. Czas wstawać do szkoły." Głęboki, aksamitny głos zabrzmiał mi w uchu, gdy zaczęłam się budzić.
Otworzyłam oczy i zobaczyłam Alexandra opartego na łokciach, patrzącego na mnie z oczami pełnymi miłości. Jego wzrok spoczywał na mojej twarzy z czułością, która mówiła sama za siebie. Uśmiechnęłam się do niego, a moje serce zadrżało, gdy wpatr






