Szybko, jak tylko mogła, Sophia wyszła z gabinetu Bryana. Powolnym krokiem podeszła do windy. Nieustannie była obserwowana przez innych pracowników. Było jasne, że nie czuje się dobrze. Niektórzy nawet pytali, czy wszystko w porządku.
Zignorowała wszystkich i szła dalej. Weszła do windy i nacisnęła przycisk parteru.
Windy zatrzymała się i otworzyła drzwi na piętrze zarządu.
Sophia zauważyła Lui






