Był weekend.
Dla Sophii ostatnie dwa dni były koszmarem. Zamknęła się w swoim pokoju i płakała w samotności.
Tęskniła za dawnym Bryanem. Za tym Bryanem, który pocałował ją delikatnie podczas jazdy samochodem, który odprowadzał ją do domu w nocy i komplementował, jak pięknie wygląda w sukience, którą jej podarował.
Dlaczego wszystko zmieniło się w jedną noc? Dlaczego wszystkie jej nadzieje legły






