Sophia powoli wpatrywała się w jego oczy. Widok jego twarzy tak blisko jej piersi spowodował, że złapała oddech. Podczas gdy on wpatrywał się w nią, delikatnie podciągnął jej rękawy, odsłaniając górną część piersi. Zdziwiła się, zdając sobie sprawę, że gdyby pociągnął mocniej, jej piersi byłyby całkowicie odsłonięte. Ku jej zaskoczeniu, nie był tak bezduszny, by rozebrać ją na korytarzu. Całują






