**Rozdział 1: Pożegnanie**
Z walizką w ręku, Zofia pospiesznie podeszła do drzwi. Tuż po ich otwarciu ujrzała Bryana stojącego przed swoim samochodem. Rumieniec wstąpił jej na twarz, gdy zobaczyła, że mężczyzna patrzy na nią, przytrzymując telefon przy uchu.
„Alfa!”
Głos matki rozbrzmiał obok niej. Zofia odwróciła głowę i ujrzała Hannę, która również obserwowała Bryana. Matka pchnęła ją deli






