Gdy Sophia podchodziła do sypialni, ogarnęło ją niepokojące przeczucie. Wchodząc do pokoju, zobaczyła Bryana stojącego blisko okna, z papierosem w ręku.
„Kochanie.”
Sophia powoli zamknęła za sobą drzwi, wzrokiem wciąż przyklejonym do pleców Bryana.
Gdy się odwrócił, jej oczy spoczęły na jego koszuli. Trzy górne guziki były rozpięte, odsłaniając fragment klatki piersiowej. Wydawało się, że z jak






