„Lord?”
Sophia oniemiała. Sara natychmiast wyjęła telefon z torebki i wyszukała imienia.
„Co do diabła! Nolan ma rację. Ale dlaczego ktoś miałby zwracać się do mężczyzny „Lordzie”? – zapytała Sara, zastanawiając się nad tym.
Sophia próbowała przypomnieć sobie wszystko z tamtego dnia. Rzeczywiście, uznała tamtego mężczyznę za potężnego, ale zachowywał się przy niej bardzo spokojnie.
„Myślę, że






