"Czy za długo się szykowałam albo jadłam śniadanie?"
Z drugiej strony, lotnisko było też daleko od jej domu. Początkowo chciała pójść przynajmniej na dwie lekcje, bo potem miała być dwugodzinna przerwa.
Jednak teraz czuła, że spóźni się na lotnisko, ponieważ lot Victora miał wystartować za półtorej godziny.
Westchnienie opuściło jej usta, gdy wsiadła na miejsce kierowcy w swoim samochodzie. Uru






