"Nie wiem, co z tobą jest. Dlaczego po prostu nie powiesz jej, gdzie są jej granice? Ona zawsze odnosi się do ciebie bez szacunku."
Irytowany głos Bety Roberta rozbrzmiewał echem w gabinecie. Był w gabinecie Bryana wraz z dwoma innymi oficjelami, aby porozmawiać z Bryanem.
Gdy tylko Sophia opuściła przyjęcie, nie zostali tam dłużej i również wyszli.
Rodzina Bryana i rodzice Mili próbowali powst






