Sophia odwróciła wzrok, gdy tylko spojrzenie Bryana spotkało się z jej. Przeniosła wzrok na Milę, która trzymała Bryana za ramię. Prychnęła i odwróciła głowę.
„Czyż nie wyznał mi wczoraj miłości? Spójrz, jak przyszedł tutaj z Milą, niczym bezwstydnik” – pomyślała.
Poczuła dłoń owijającą się wokół jej talii. Odwróciła się do Victora, który uśmiechnął się do niej szeroko.
„Powitajmy ich. W końcu to






