Sophia rozmawiała z Victorem, gdy zobaczyła otwierające się drzwi sali operacyjnej. Rozłączyła się i podbiegła do lekarza, który wyszedł z pomieszczenia.
- Wszystko z nią w porządku? - zapytała z lękiem w sercu.
Jeśli coś by się stało jej matce, umarłaby. Nigdy by tego nie zniosła.
- Gratulacje. Operacja się udała. Pani mama jest już poza niebezpieczeństwem. To rzadki przypadek, ale wygląda na to,






