152(1)
SLOANE
"Ugh, co to za hałas?" – jęczę, a mój głos jest stłumiony, gdy chowam twarz głębiej w poduszkę.
Ten piskliwy dźwięk przecina mój sen jak piła łańcuchowa, rozrywając mi czaszkę i dudniąc w mózgu. Na oślep szukam drugiej poduszki, by nakryć nią uszy.
"Niech to ustanie... proszę, na miłość boską".
Ale to nie ustaje. Oczywiście, że nie. Ktokolwiek wynalazł ten dźwięk, p






