Harper
Siedziałam tam, czekając, aż drzwi frontowe się otworzą, powtarzając sobie w duchu: „już za chwilę”, ale nic się nie działo. Czułam na sobie wzrok Maddoxa, jakby myślał o tym samym, i wtedy odwróciłam się do niego.
„Myślisz, że Anna nie usłyszała silnika?”
Parsknął, kręcąc głową. „Jestem pewien, że słyszała. W środku musi dziać się coś ważniejszego”.
Zamyślona zmarszczyłam brwi, spoglądając






