Harper
Nic nie odpowiedziałam, tylko uniosłam brwi w oczekiwaniu na to, co Anna chce powiedzieć. Przeciągała to tak długo, że zaczynałam tracić cierpliwość.
— O co w tym wszystkim chodzi? — zapytałam.
Zaśmiała się lekceważąco, podeszła do okna i z założonymi rękami wpatrywała się w widok na zewnątrz.
— Od wielu lat przechodzę przez różne gówno. Wiem, że ostatnie kilka tygodni było świetne dzięki M






