POV Cassidy
Lekko zapukałam do drzwi Kellana.
— Wejdź — odezwał się jego głos.
Pchnęłam drzwi i weszłam do środka. Pokój stanowił połączenie nowoczesnego komfortu z elegancją dawnego świata. Ściany pomalowano na głęboki grafit, ocieplony bursztynowym światłem kinkietów.
Szerokie okno wychodziło na ogrody Królewskiej Twierdzy, gdzie ostatnie smugi zachodu słońca tliły się słabo między drzewami. Łóż






