Punkt widzenia Cypriana
Zanim pierwsze światło dotknęło murów Królewskiej Twierdzy, królestwo zdawało się już płonąć. Osady wilków zostały najechane, lisi handlarze zaatakowani na drogach, a domy po obu stronach podpalone.
Moi bracia byli zajęci, więc gdy tylko wieści dotarły do Twierdzy, zebrałem oddział straży i udałem się prosto do miasta. Odgłosy paniki dotarły do nas, zanim jeszcze zobaczyliś






