KAELITH.
Tańce trwały wieki. Pięcioraczki, Davor, Alaric i Damon – wszyscy chcieli ze mną zatańczyć.
Bolały mnie stopy, a Varkas zniknął z parkietu po tańcu ze Skyezą. Widziałam, jak gawędzi z członkami enklawy, z których część wcześniej podeszła, by się ze mną przywitać. Teraz rozmawiał z Dante i Kenjim.
– Cieszę się, że przyszedłeś – mówię do Davora, spoglądając na niego z dołu.
– Ja również. Ni






