Evelina
— Kiedyś malowałam — powiedziałam w końcu. — Głównie akwarele. Pejzaże. Nie robiłam tego od lat. Brak czasu.
— Zawsze znajdzie się czas na to, co ważne — stwierdziła po prostu Lulu.
Jej słowa uderzyły we mnie mocniej, niż zamierzała. Co było dla mnie ważne? Poza pracą, poza moim układem z Alarikiem, poza moimi obowiązkami?
— Jedzenie przyjechało! — zawołał Jax, wybawiając mnie z dalszej in






