Evelina
W taksówce śmierdziało sosnowym odświeżaczem powietrza i zwietrzałymi papierosami — był to brutalny atak na moje zmysły po sterylnym środowisku Sterling Global.
Oparłam głowę o chłodną szybę, patrząc na rozmyty Manhattan za oknem. Telefon zawibrował w torebce, wyrywając mnie z transu.
Na ekranie błysnęło imię Phoebe. Przesunęłam palcem, by odebrać.
— Powiedz mi, proszę, że nie jesteś już w






