Janet wyciągnęła rękę i dotknęła jego warg palcem, chichocząc pod nosem: „Masz mleko na ustach”.
Mason uniósł brwi i szybko chwycił jej dłoń, zanim zdążyła ją cofnąć. Jego głos był niski, gdy wymruczał: „W takim razie zetrzyj je za mnie”.
Mrugnęła, ale właśnie gdy miała zetrzeć piankę z jego warg, poczuła nagłe ciepło otaczające jej palec.
Mason delikatnie zacisnął usta na jej palcu wskazującym i






