„O mój Boże. To naprawdę pan Lowry! Dlaczego przyjechał na uniwersytet osobiście?”
Każdy ze studentów na placu wpatrywał się w mężczyznę stojącego przed nimi.
„Czy przyjechał tu, żeby zabrać Janet do domu?”
„Cholera! Pan Lowry naprawdę przyjechał po nią osobiście?”
„Musi być w niej zabójczo zakochany”.
„Ma takie szczęście!”
Słysząc te dyskusje, Janet na chwilę zamarła, po czym uniosła brwi i spojr






