— S-Soren, co ty tu robisz? W moim pokoju? — zapytała Kaelen, blednąc i mocniej przyciskając kartkę do piersi.
— Co? Przyłapałem cię na gorącym uczynku? Zaczynasz się mną interesować? — zapytał Soren i gdyby nie maska zakrywająca jego twarz, Kaelen mogłaby przysiąc, że mężczyzna się uśmiecha!
— Nie rysowałam ciebie. Skąd taki pomysł? — odparła Kaelen. — A co, jeśli rysowałam Zorana?
— Zorana? — mr






