~ Kaelen ~
Kaelen była w krainie snów. Ten charakterystyczny głęboki, ziemisty zapach piżma i jesiennych liści sprawiał, że uśmiechała się przez sen.
W swoim śnie Kaelen leżała na ziemi i opadłych liściach, a mimo to było jej wygodnie. Podłoże było dość twarde, ale dawało jej poczucie komfortu.
— Mmmm. Pięknie pachnie — wymamrotała. Odwróciła się na bok i przytuliła do kłody, a wilczyca w niej wci






