~ Soren ~
To był dzień decyzji. Soren nigdy w życiu nie czuł się bardziej niespokojny. Rozmowy odbijały się echem w Bastionie Blackwood, szczególnie wśród alf, którzy żywili sprzeciw, a zwłaszcza tych, którzy mieli powiązania z alfami pokonanymi wcześniej przez Sorena.
Byli tacy, których Soren w ogóle nie znał, a którzy i tak go nie lubili. Jednak mimo to, poparcie dla niego wydawało się wzrosnąć






