Rozdział 208: Jak on nas znalazł?
Elora
– Dobrze, nie rozmawiajcie z tym człowiekiem. Skontaktuję się z prawnikiem i zobaczę, co ma do powiedzenia na ten temat. Czy… czy ona czuje się dobrze? – zawahał się przed zadaniem tego pytania. Jessa zerknęła na mnie, a ja odwróciłam wzrok, udając, że wcale nie podsłuchuję.
– Hmm – tylko tyle odpowiedziała. Zakryła mikrofon i szepnęła bezgłośnie:
– Powinnam






