Rozdział 232: Wszystko jest inaczej
Elora
– Chcesz sama wybrać restaurację? – zapytał Kaelen. Zagryzłam wargę i zastanowiłam się przez chwilę.
– Nie, myślę, że wolałabym zobaczyć, co ty wymyśliłeś – odpowiedziałam.
– Żadnej presji, jasne – mruknął pod nosem.
Mówiąc całkiem poważnie, radzi sobie świetnie, naprawdę świetnie. Wykazuje się troskliwością, lekkością i szanuje moje granice, nawet jeśli s






