Z perspektywy trzeciej osoby
Noc nad Górskim Zajazdem Misty stawała się coraz głębsza, a baldachim gwiazd w górze migotał niczym odległy wilczy ogień.
Wśród młodszych członków watahy rozległ się śmiech.
"Słyszeliście? Mówią, że dziś w nocy będą spadać gwiazdy. Myślicie, że jakąś zobaczymy?"
"A jeśli tak, to co? Zamierzasz komuś wyznać miłość?"
Przekomarzania wywołały kolejną falę śmiechu. Jednak p






