Punkt widzenia trzeciej osoby
Zarówno Sterling, jak i Ophelia doskonale zdawali sobie sprawę z gorączkowych prób Ivy i Odette, które pociągały za każdy możliwy sznurek, by ocalić swoich ojców i braci.
– Inni ukrywają się szybciej niż ofiara, która wyczuje łowy – zauważyła lekko Cassandra, pozując jako żywa modelka w pracowni Ophelii i obserwując ruchy pędzla. – Nikt nie śmie wysunąć pazura. Słysza






