Z perspektywy trzecioosobowej
"Alfo?"
Julian Ravenscroft ocknął się z zamyślenia, spoglądając w dół na misterną piwonię wyhaftowaną jaskrawym jedwabiem na jego klatce piersiowej, a następnie na nieprzytomną dziewczynę w jego ramionach.
Jeśli jej umiejętności hafciarskie były naprawdę tak wyjątkowe, być może mogłaby nawet dokończyć "Rozkwitającą Grację". W ten sposób mógłby ponownie zrobić niespodz






