Punkt widzenia trzeciej osoby
Na zewnątrz dostojnej sylwetki Posiadłości Ravenscroftów Tristan Ashbourne stał sztywno, z pięściami zaciśniętymi wzdłuż boków i bursztynowymi oczami płonącymi furią. Jego zazwyczaj arystokratyczne opanowanie prysło całkowicie w chwili, gdy zobaczył, co dzieje się w środku.
Jego głos przeciął noc ze świstem bata.
"Otwórzcie drzwi! Natychmiast!" ryknął, szturmując bram






