— Córka rodziny Quinnellów? — zapytał Foplianin dość sztywnym tonem. — Jesteście pewni?
Osobna, która przyniosła wiadomość, wyjaśniła: — Rysy jej twarzy wykazują pewne podobieństwo do członków rodziny Quinnellów.
— Ale najważniejsze jest to, że poza Quinnellami, jaka inna rodzina miałaby tak ogromną fortunę, by wydawać ją tak lekkomyślnie? Panowie, ona właśnie wydała w sklepie tyle srebra.
Osoba t






