Wynter kontynuowała: — Podejrzewam, że niektórzy z nich to zagraniczni najemnicy.
Funkcjonariusz policji kolejowej, Archie Booker, na chwilę oniemiał. — Panienko, czy nie naczytała się pani za dużo powieści? Nasz system kontroli jest bardzo surowy. To niemożliwe, żeby w pociągu byli jacyś najemnicy.
— Zazwyczaj tak — odparła Wynter, pokazując zdjęcie w telefonie. — Ale ich gesty rąk są dziwne, a w






