Słysząc słowa Natalie, Zophie zbladła jeszcze bardziej.
Dopiero wtedy uświadomiła sobie, że wcześniejsza bezradność Natalie była celowym działaniem, by zyskać na czasie.
Natalie przez cały ten czas czekała na moment do ataku.
Zophie pozostała uparta, mówiąc: „Jak mogłaś użyć przeciwko mnie tak obrzydliwych sztuczek? Nie pozwól, bym cię złapała, bo nigdy ci tego nie puszczę płazem!”
„Naprawdę musis






