Bastien wypowiedział te słowa z czułością, a w jego oczach malował się bezgraniczny ból.
Jednakże, wpatrując się w jego pełne uwielbienia spojrzenie, Natalie nie potrafiła dostrzec w nim cienia szczerości.
– D-dlaczego tu jesteś? – Zamiast mu odpowiedzieć, rzuciła pytanie.
– Ha! – Bastien zmarszczył brwi, jakby usłyszał najlepszy żart na świecie. – Natalie, dlaczego zadajesz mi teraz to pytanie? G






