KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 65
Perspektywa Rhei (Jest to pierwszy z kilku kolejnych rozdziałów, w których używane będzie imię „Rhea”)
Później wieczorem tata wrócił do swojej watahy. Towarzyszyłam mu w aucie aż do granicy i dałam mu list, który miał przekazać Evie.
Napisałam jej kilka ważnych rzeczy, ale jedną z nich, moim największym życzeniem, było: „Mam nadzieję, że ty też odnajdziesz siebie”.
Evie i ja






