(Elara)
— To nic wielkiego, mamo — powiedziałam, gdy wycierała łzy z oczu chusteczką, którą Gwendra wyczarowała nie wiadomo skąd.
— Ależ owszem; moja mała córeczka zostanie Luną. — Westchnęłam i spojrzałam na tatę, szukając wsparcia, ale jego oczy również zaszły mgłą.
Miałam już być Luną terytorium Azure-Crest i wtedy nigdy nie zachowywali się w ten sposób. Naprawdę nie czułam, bym robiła cokolwie






