James jechał za Angelą przez całą drogę. Nie krył się, śledził ją otwarcie. Myślał, że gdy Angela go zauważy, okaże się na tyle rozsądna, by zatrzymać się i z nim porozmawiać. Nigdy jednak nie przypuszczał, że samochód Angeli nie wykaże najmniejszych oznak hamowania przez całą trasę. Gdy auto zbliżało się do rezydencji Angeli i Jonathana, James stawał się coraz bardziej niespokojny. Kilka razy prz






