Zacharias przechylił głowę ze zdziwieniem.
Co on ma na myśli, mówiąc, że to nie jest proste? Przecież nie ma między nami a Angelą aż tak wiele złej krwi, prawda? Zacharias analizował swoje myśli.
Jego sny, barwne i niegdyś odległe, zaczęły manifestować się w rzeczywistości, zastygając w przeszłość, której nie dało się już zmienić, pozostawiając nieznaną przyszłość własnemu biegowi.
Skoro Angela wy






