Mając wokół siebie Jonathana, Sierra czuła się spokojna. Nie martwiła się, że Polinski mógłby źle traktować Dicksona.
Najważniejsze było to, że Dickson naprawdę go lubił.
Wcześniej uważnie obserwowała ich interakcje i widziała, że uczucia Dicksona do Polinskiego są głębsze, niż się spodziewała. Za każdym razem, gdy do niego mówił, w jego oczach malował się uśmiech.
Sierra cieszyła się z tego powod






